Kampania „Pumpkin Time”: jak sprzedać kosmetyki bez pokazywania twarzy?

Materiały partnera

W świecie social mediów wpływ twórców zwykle opiera się na ich wizerunku – emocjach, mimice, bezpośredniej relacji z odbiorcami. Tymczasem marka niuviu oraz duet prowadzący profil @babasierzuca pokazali, że można osiągnąć spektakularne wyniki sprzedażowe bez pokazywania twarzy. Jak udało im się sprawić, że jesienna kolekcja kosmetyków „Pumpkin Time” cieszyła się takim zainteresowaniem?

Skąd pomysł na jesienną kolekcję?

@babasierzuca to największy profil promocyjno-zakupowy w Polsce, obserwowany na Instagramie przez blisko pół miliona osób. Siostry tworzące konto od lat nie pokazują twarzy, a mimo to budują ogromne zaangażowanie, dzieląc się rzetelnymi poleceniami i wyszukanymi promocjami. Za management influencerek odpowiada WhitePress®, który dba o płynną współpracę i komunikację z klientami, realizując skuteczne strategie influencer marketingu.

Dziewczyny od dawna marzyły o stworzeniu „pumpkin vibe” w polskiej drogerii – kosmetyków jakościowych, łatwo dostępnych i utrzymanych w klimacie ulubionego sezonu jesiennego.

Okazja pojawiła się, gdy firma kosmetyczna Vis Plantis zaproponowała wspólny projekt podczas spotkania branżowego końcem 2024 roku. Śledząc siłę konwersji profilu i kilka wcześniejszych udanych współprac, Vis Plantis uznało, że to idealny moment na stworzenie czegoś większego i wypromowanie nowej marki w swoim portfolio: niuviu.

Siostry od razu postanowiły podjąć się wyzwania. One zajęły się koncepcją, a koordynację komunikacji między infuecerkami a marką niuviu przejął management WhitePress®.

Od pewnego czasu już wiedziałyśmy, że projekt będzie przedstawiał kolekcję jesienną. Do tej pory nikt takiej kolekcji nie stworzył, same jej poszukiwałyśmy na przestrzeni lat na drogeryjnych półkach w Polsce i wpadłyśmy na pomysł, że jeśli stworzyć coś „swojego”, to właśnie w tym temaciemówią dziewczyny @babasierzuca.

Influencer marketing bez twarzy

Profil @babasierzuca od lat wyznacza standardy – zero przerostu formy nad treścią, wykluczenie kategorii, których twórczynie nie popierają, estetyczne materiały, dbałość o detale i rzetelność. Obserwujący o wiele bardziej niż wizerunek cenią sobie szczerość i autentyczność profilu. Ten koncept wpisał się w komunikację marki niuviu – kolorowej, energicznej, skierowanej do młodych osób. Wspólna narracja od pierwszego dnia była spójna i wiarygodna.

Profil @babasierzuca obserwuję prywatnie od jakichś 6 lat (...), ale podświadomie obserwowałam też ten profil z perspektywy marketingowca. Jak po wrzuceniu stories z linkiem do błędu cenowego w jednej z sieciówek, po godzinie już produkt był out of stock (...), pomyślałam wtedy: w końcu ktoś zbudował społeczność opartą na zaufaniu, relacji – a nie na tym, że dobrze wygląda na IG – przyznaje Agnieszka z Vis Plantis (niuviu).

„Pumpkin Time” to pierwsza w Polsce kampania, która sprzedaje produkty sygnowane profilem influencera bez pokazania jego twarzy. To dowód na to, że dziś największą wartością jest relacja, a nie celebrycki wizerunek.

Pełne partnerstwo zamiast roli ambasadora

W budowaniu wiarygodności ważne było także to, że niuviu potraktowało siostry jak równorzędne partnerki. Influencerki miały realny wpływ na każdy etap projektu: koncept, testowanie zapachów, dobór konsystencji, projekt etykiet, detale graficzne. Ich perfekcjonizm wielokrotnie wydłużał prace, ale pozwolił dopracować elementy, które później zachwycały klientów, takie jak choćby odcień pianki w grafice latte czy ułożenie ziarenek kawy na etykiecie. Właśnie na tym poziomie szczegółowości zbudowano finalny efekt.

Szczegóły „Pumpkin Time”

Powstały dwie linie zapachowe kosmetyków: Pumpkin Spice Latte do włosów i Pumpkin Pie do pielęgnacji ciała. Prace nad projektami trwały blisko rok. Dziewczyny odwiedziły fabrykę i mogły obserwować proces produkcji od strony technicznej: powstawanie etykiet, składanie opakowań, kontrolę detali. Zwieńczeniem procesu była dokładnie zaplanowana sesja zdjęciowa, w której siostry po raz kolejny pokazały kreatywność – również bez pokazywania twarzy. Efekt był wyjątkowy wizualnie: jesienny, klimatyczny i spójny.

Pachnące paczki PR

Ważną częścią kampanii promocyjnej była wysyłka około 100 paczek PR. Zespół WhitePress® pomógł w selekcji odbiorców, a influencerki dodały coś od siebie: każda paczka musiała pachnieć waniliowo-dyniową mgiełką. Mimo że pomysł pojawił się dzień przed wysyłką, udało się przeorganizować logistykę i wprowadzić sensoryczny element, który wywołał zachwyt wśród twórców i odbiorców. W paczkach oprócz kosmetyków znalazły się także personalizowane dodatki, m.in. pomarańczowe ciastko z logotypem profilu. Właśnie takie drobiazgi budowały wyjątkowy klimat kampanii.

Wyniki, które przeszły oczekiwania

22 września 2025 roku kolekcja trafiła do drogerii Hebe – od razu w promocyjnych cenach. Pierwsze godziny sprzedaży pokazały skalę zainteresowania: produkty cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i szybko znikały z półek. Premierowa rolka na Instagramie osiągnęła 20 tys. wyświetleń w 5 minut, a finalnie prawie 300 tys. Pierwszy w historii profilu konkurs organicznie wygenerował kolejne 200 tys. odtworzeń.

Siostry zorganizowały też lokalny happening w Krakowie, rozdając gazetki produktowe i zapraszając obserwatorów do wspólnej akcji. Poprzez osobiste zaangażowanie duet udowodnił, że konto „bez twarzy” na Instagramie nie jest barierą dla budowania realnej więzi z odbiorcami.

Rola managementu WhitePress®

Za kulisami całą kampanię koordynował management WhitePress® z opiekunką Moniką Ćwiertnią na czele. Monika odpowiadała za komunikację, harmonogramy, umowy, formalności oraz łączenie oczekiwań obu stron. Dzięki temu influencerki mogły skupić się wyłącznie na twórczej części projektu, a marka miała jedną osobę odpowiedzialną za całą komunikację. Management odciążył twórczynie, zapewnił bezpieczeństwo formalne i zagwarantował profesjonalną, płynną współpracę.

Pracuję z profilem @babasierzuca od ponad 4 lat i jestem ogromnie dumna, że autentyczność profilu nie musi oznaczać pokazywania twarzy, co za każdym razem udowadniają dziewczyny z @babasierzuca. Podczas koordynacji całej kampanii imponowało mi zaangażowanie dziewczyn i pojawiające się coraz to nowsze pomysły – mówi Monika Ćwiertnia.

Influencer marketing bez wizerunku naprawdę działa!

„Pumpkin Time” pokazało, że w promocji produktów liczy się nie pokazywanie twarzy, lecz zaufanie. Jeżeli marka i influencerki mają wspólny cel, a produkt broni się jakością, brak wizerunku nie tylko nie przeszkadza – może stać się przewagą. Kampania wygenerowała ogromne zainteresowanie wokół niuviu. Marka po dwóch sezonowych akcjach wchodzi na rynek ze stałą linią nowych produktów!

Czy duet @babasierzuca pojawi się w kolejnej współpracy? Mamy nadzieję, że tak i z niecierpliwością czekamy na następny projekt!

Małgorzata Poręba, Content Creator w WhitePress®

POLECAMY

Przypisy