Od followersów do klientów, gdzie naprawdę zaczyna się biznes online

E-commerce w social mediach

Wiele osób rozpoczynających działalność w internecie wierzy, że kluczem do sukcesu są liczby. Liczba obserwujących na Instagramie. Liczba polubień pod postem. Liczba wyświetleń rolek czy filmów. W świecie social mediów łatwo ulec przekonaniu, że im większa społeczność, tym większy biznes. Problem w tym, że bardzo często te dwie rzeczy nie mają ze sobą wiele wspólnego.

Można mieć kilkadziesiąt tysięcy obserwujących i jednocześnie sprzedawać bardzo niewiele. Można też prowadzić niewielki profil, a mimo to regularnie pozyskiwać klientów. Różnica polega na tym, że followersi nie są jeszcze klientami. To tylko osoby, które w danym momencie zdecydowały się kliknąć przycisk „Obserwuj”. Prawdziwy biznes online zaczyna się dopiero wtedy, gdy zasięg przestaje być celem samym w sobie, a staje się elementem większej strategii. Coraz więcej przedsiębiorców działających w internecie zaczyna to zauważać. Po kilku latach intensywnego publikowania treści i walki o algorytm przychodzi refleksja, że ogrom pracy włożony w budowanie zasięgów nie zawsze przekłada się na realne przychody. To moment, w którym pojawia się pytanie znacznie ważniejsze niż liczba obserwujących. Jak zamienić uwagę odbiorców w prawdziwą relację z marką i realną sprzedaż?

Zasięgi nie są biznesem

Social media zostały zaprojektowane tak, aby przyciągać uwagę. Algorytmy premiują treści, które zatrzymują użytkownika na dłużej, wywołują emocje lub zachęcają do reakcji. Dla twórców i przedsiębiorców oznacza to nieustanną walkę o widoczność. Nowe formaty, nowe trendy, kolejne zmiany w sposobie publikowania treści. W tym środowisku bardzo łatwo pomylić popularność z efektywnością biznesową. Post, który zdobył tysiące polubień, może nie przynieść ani jednego klienta. Z drugiej strony wpis na blogu czy newsletter, który przecz...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!

Przypisy