Sprzedaż przez relacje to nie pogaduszki w DM. Jak zbudować proces, który realnie konwertuje targetowania

Strategia marki

Sprzedaż przez relacje staje się coraz częściej powtarzanym hasłem w mediach społecznościowych. Problem w tym, że mylona jest równie często ze zwykłą wymianą uprzejmości. Tymczasem sprzedaż przez relacje to proces oparty na świadomym prowadzeniu odbiorcy od pierwszego kontaktu do decyzji zakupowej.

Jest ogromna różnica między treściami na zaufanie a treściami na zasięg. Tu wielu twórców dostaje po emocjach. Treści na zaufanie są spokojniejsze i często mniej efektowne.

Nie krzyczą i nie gonią trendu, ale robią coś dużo ważniejszego: pokazują sposób myślenia, uczą, jak podejmujesz decyzje i dają poczucie bezpieczeństwa:

  • „Czuję, że to dla mnie”;
  • „Lubię, jak Pani tłumaczy”;
  • „Mam wrażenie, że mnie Pani rozumie”.

Zasięg i sprzedaż relacyjna to nie to samo narzędzie.

Jeżeli sprzedaż w DM (direct message) nie przynosi efektów, to nie dlatego, że relacje nie działają. Najczęściej zawodzi brak struktury i umiejętnego przejścia z rozmowy do oferty. Poniżej przedstawię Ci, jak zbudować system, który nie opiera się na presji, lecz na logicznym, przemyślanym procesie.

Dlaczego sprzedaż w DM nie działa i kiedy zaczyna działać

Wielu przedsiębiorców traktuje wiadomości prywatne jako skrót do sprzedaży. Ktoś zareagował na relację lub zapytał o szczegóły, więc natychmiast otrzymuje ofertę. Taka strategia rzadko przynosi konwersję, ponieważ brakuje kontekstu i przede wszystkim przygotowania gruntu.

Przy sprzedaży transakcyjnej możemy działać szybciej, mocniej również w DM, relacyjna wymaga czasem tet...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!

Przypisy