Dołącz do czytelników
Brak wyników

Content marketing

17 grudnia 2021

NR 23 (Grudzień 2021)

User Generated Content – dlaczego się opłaca i czy nadal będzie w trendzie?

0 568

Reklama i konkurencyjna cena to coraz częściej za mało, żeby przekonać klientów do zakupu. Mnogość ofert i rozwijający się rynek e-commerce powodują, że firmy muszą postawić na kreatywniejsze rozwiązania niż sam dobry produkt. Współprace z infulencerami oraz kampanie wypadają bardziej wiarygodnie, jeżeli są tożsame z opiniami zadowolonych odbiorców. Dlaczego warto skupić się na treściach generowanych przez końcowych użytkowników?

User Generated Content – czyli użytkownicy jako współtwórcy wizerunku marki

UGC – User Generated Content to treści, które są dobrowolnie generowane przez użytkowników końcowych – niebędących opłaconymi influencerami, dziennikarzami czy pracownikami firmy. 
 

POLECAMY

Jakie warunki powinien spełniać content, żeby został zaklasyfikowany jako UGC?

Content powinien być:

  • unikalny — stworzony przez autora, który chce coś przekazać, podzielić się swoimi wnioskami;
  • ogólnodostępny — jako możliwa do zobaczenia dla wszystkich osób lub wybranego grona — opinia, recenzja, wzmianka w social mediach;
  • dodany za darmo i z własnej woli — nie zalicza się do niego opłaconych recenzji bądź poleceń od osób związanych bezpośrednio z marką.


UGC przybiera formę opinii, ocen, recenzji pisemnych lub wideo, filmików – unboxing, komentarzy, wpisów na blogu, a także oznaczeń i wzmianek w social mediach. Pochodzenie User Generated Content dzieli się na dwa rodzaje źródeł – tzw. top downs i bottom ups. Do pierwszego zaliczymy osoby, które mają bezpośredni wpływ na to, co jest aktualnie w trendzie, czyli: infulencerów, znanych twórców, celebrytów, blogerów, vlogerów oraz dziennikarzy, do drugiego – osoby z bliskiego otoczenia odbiorców marki, przyjaciół, rodzinę lub osoby podzielające ich zainteresowania czy preferencje1. Warto dbać o tę formę promocji i budowania świadomości, ponieważ jej przewagą jest zwiększenie zaangażowania konsumentów oraz lepszy odbiór takich autentycznych komunikatów. Jak można to zrobić? Weryfikując recenzje, wzmianki oraz hashtagi powiązane z marką lub ofertą, a także doceniając twórców poprzez udostępnienie takiego działania, bądź polajkowanie z firmowego profilu. Wybrane brandy tworzą dedykowane hashtagi, zachęcające klientów do działania i tworzenia swego rodzaju wspólnoty, organizują konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, i oferują w zamian za rzetelny komentarz punkty, które można wymieniać na rabaty.
 

Rys. 1. Opinie w formie komentarzy i oceny. Źródło: hebe.pl


Opinie tekstowe i oceny

Najpopularniejszą formą UGC są tradycyjne opinie lub oceny na stronie – najczęściej występują w sklepach internetowych pod produktem, a także w sekcji recenzji na Facebooku lub w Google. Popularne są szczególnie w branży beauty oraz usługowej. O ile bez problemu można oddać odkurzacz czy telefon, to już zdecydowanie trudniej zrobić to po zakupie w przypadku kremu i szminki bądź nieudanego pobytu w hotelu czy restauracji. Drogeria Hebe stworzyła sekcję opinii użytkowników na karcie produktu, dzięki czemu widać komentarze oraz oceny innych konsumentów, pod którymi dodawane są polecenia, jeżeli ich opinia była pomocna. Warto podkreślić, że należy mieć założone konto, żeby umieścić swoją recenzję, co nieco niweluje skalę dodawanych hurtowo nieprawdziwych opinii, ale też pozwala zbudować bazę subskrybentów, do których można wysyłać oferty oraz informacje o promocjach bezpośrednio na maila.
Ciekawym sposobem na zachęcenie klientów do podzielenia się swoim zdaniem na temat zakupu jest oferowanie im czegoś w zamian. Takie rozwiązanie praktykuje m.in. X-kom – przy zakupie produktu objętego promocją i pozostawieniu opinii, konsument otrzymuje bon na kolejne zakupy. Opcja ta pojawia się wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników.
 

Rys. 2. Bon na kolejne zakupy po dodaniu opinii. Źródło: opinie.x-kom.pl

 

Moc hashtagów

Hashtag określający daną kampanię to świetny sposób na zachęcenie klientów do publikacji zdjęć ze swoimi zakupami. Opcja ta jest często wykorzystywana przez branżę fashion. Marka DeeZee stworzyła dedykowany hashtag #deezeegirls, który dodają do postów ze stylizacjami zarówno infulencerki promujące brand, jak i klienci. DeeZee zachęca do oznaczania swoich zdjęć, żeby znaleźć się na ich głównym koncie na Instagramie, dzięki temu firma zyskuje nowy unikalny content inspirujący do zakupu, a odbiorca – docenienie i promocję swojego profilu.
Podobną szansę na wyróżnienie i znalezienie się w materiałach marketingowych daje swoim klientom H&M. Na karcie wybranych produktów znajdują się zdjęcia wraz z odnośnikiem do profilu autora. W tym przypadku pod oficjalnymi materiałami marki, prezentowana jest stylizacja z konkretną ofertą, co zdecydowania wpływa na podjęcie decyzji zakupowej, ponieważ konsument otrzymuje realne zdjęcia ubrań bądź dodatków oraz widzi, jak one prezentują się na różnych osobach.
 

Rys. 3. Przykład wykorzystania UGC na Instagramie. Źródło: deezee.pl


Recenzje i rankingi wideo

Zestawienia, rankingi i recenzje, zarówno te pisemne, jak i w formie wideo to typ contentu, który występuje najczęściej w branży RTV & AGD oraz e...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy