Dołącz do czytelników
Brak wyników

Content marketing

10 maja 2021

NR 20 (Kwiecień 2021)

Zero waste w content marketingu, czyli recykling treści graficznych

0 90

Recycling – moda czy wygoda? W przypadku grafiki przede wszystkim to drugie. Wykorzystując wielokrotnie treści graficznie, oszczędzasz czas, przyspieszasz pracę i zmniejszasz koszty. Oczywiście, jest to tylko kilka z wielu korzyści bycia content frendly. Nie obiecuję, że dzięki moim radom uratujesz świat, ale racjonalne wykorzystanie zasobów graficznych niewątpliwie pozwoli rozkwitnąć Twojej komunikacji. Poznaj zatem efektywne metody recyklingu contentu graficznego.

Współczesna komunikacja online w znacznym stopniu opiera się na recyklingu, o czym najlepiej świadczy niesłabnąca popularność memów. Najpopularniejsze z nich to przecież te, które miały już tysiące reinterpretacji. Zauważ, że proces ich tworzenia ma przede wszystkim charakter intelektualny, a nie warsztatowy. To dowodzi naszej tolerancji wielokrotnego odbioru tego samego komunikatu wizualnego. Oczywiście uboga warstwa wizualna musi wówczas kontrastować z wysokim ładunkiem emocjonalnym. 
Z kolei na przeciwnym biegunie działań reklamowych mamy (podlegające wielu uporządkowanym regułom i prawom) zjawisko brandingu. Fundamentem dojrzałego myślenia o wizerunku marki jest spójny system identyfikacji wizualnej. Ten opiera się na limitowanych zasadach i zasobach. Logotyp, szablon postów, geometryczne kształty lub symboliczne piktogramy i zdjęcia produktów – są to zawsze ograniczone elementy, jednak przy odpowiedniej strategii redystrybuowania tych środków odbiorca nie odczuje tego faktu.
Najważniejsze to nie popaść w błędne przekonanie, iż za każdym razem musimy wymyślać i tworzyć coś wyjątkowo oryginalnego, bo na dłuższą metę może to być zabójcze dla opłacalności naszych działań reklamowych. Z tego artykułu dowiesz się, jak zwiększyć wydajność swojej komunikacji bez konieczności zwiększania ilości projektowanego contentu.
Nie zakładaj z góry, że przygotowanie zaawansowanej (czyli czasochłonnej i kosztownej) kreacji graficznej będzie nieopłacalne. Jej ROI, czyli zwrot z inwestycji, zależeć będzie od tego, na ile sposobów zostanie użyta. Tej samej kreacji – z drobnymi modyfikacjami – możesz użyć kilkakrotnie na profilach społecznościowych jako okładkę okładkę eksperckiego artykułu czy motywu wzbogacającego dokumenty ofertowe. 

POLECAMY

Bez przesady z tym recyklingiem

Nie ulegaj złudzeniu, że komunikacja w mediach społecznościowych to perpetum mobile, bo to niekiedy mobile’owe perypetie. Nie publikuj na każdym profilu dokładnie tej samej treści. Pamiętaj, że najbardziej zaangażowani odbiorcy będą obserwować markę z poziomu kilku platform. Jeśli przestaną dostrzegać różnice między profilem marki na Facebooku, Instagramie i LinkedInie, to nie będą również widzieć sensu, by odwiedzać każdy z nich. A szkoda byłoby stracić zaangażowanie tych, którym najbardziej zależy na interakcji z nami.
 

Strategię uzupełniających się komunikatów publikowanych w różnych mediach społecznościowych warto różnicować ze względu na: 
  • tematykę,
  • formaty,
  • obszerność publikacji,
  • częstotliwość publikowania.


User generated content – niech inni zrobią to za Ciebie!

Czym jest UGC? Jeśli choć raz zdarzyło Ci się odpisywać na sprawdzianie lub „pożyczyć” od kolegi zadanie domowe, to dokładnie tym samym jest UGC. Chodzi o wykorzystanie od kogoś, kto jest skłonny się podzielić, czegoś, czego nie mamy i co jest dla nas ważne. O ile w przypadku szkolnych perypetii można mieć wątpliwości natury moralnej, to w przypadku UGC wszystkie strony wygrywają. Ludzie publikują treści (przeważnie zdjęcia), ponieważ chcą się dzielić z innymi i chcą być doceniani. Udostępniając materiały innych użytkowników, zwiększasz ich zasięg, jednocześnie wyrażając uznanie dla ich poziomu. Dlatego w strategii komunikacji warto uwzględnić wykorzystanie treści tworzonych przez odbiorców naszej marki, zwłaszcza kiedy w bezpośredni sposób pokazują produkt lub efekt zrealizowanej usługi. 

Wskazówka

Weź pod uwagę specyfikę platformy, na której dokonujesz „zapożyczenia” treści. W przypadku LinkedIn bezpośrednie udostępnianie wpisów (opcja „Udostępnij”) jest traktowane przez algorytm jako najmniej wartościowy przekaz, a to skutkuje niskim współczynnikiem wyświetleń. 


Lepszym rozwiązaniem będzie pobranie grafiki w celu stworzenia nowego, niezależnego wpisu. Oczywiście w takim przypadku należy zapytać autora o zgodę. Zresztą w każdej innej sytuacji takie zapytanie będzie mile widziane. Codzienna praktyka mediów społecznościowych pokazuje jednak, że online’owy savoir vivre stanowi rzadkość. Dlatego pamiętaj, by oznaczać swoje materiały logotypem, podpisem lub charakterystycznymi elementami identyfikacji wizualnej. Nawet jeśli nasze kreacje graficzne otrzymują drugie życie, uzupełniając publikacje innych użytkowników, to wciąż mogą nam służyć, jeśli tylko wskażą źródło swojego pochodzenia.

Idź za radą Herberta i płyń z nurtem 

Pamiętasz porównywanie roku 2009 z 2019 lub #DollyPartonChallenge, polegające na stworzeniu kompilacji swoich zdjęć, oddających nastrój różnych platform społecznościowych? Niektóre virale mają potencjał umożliwiający ich naśladowanie ze względu na prostotę swojej formy. Wystarczy stworzyć kompilację zdjęć i nałożyć na nie krótkie hasła. Dlaczego warto wykorzystywać modne tematy? W ten sposób pokazujesz, że trzymasz rękę na pulsie, a dodatkowo ułatwiasz sobie proces tworzenia kreatywnego przekazu. Grunt to nie przespać kulminacyjnego momentu, w którym następuje przesyt tematem, ponieważ spóźniony viral zamiast salwy śmiechu, wywoła jedynie uśmiechy politowania. 
 

Rys.1. Post marki LEGO. Źródło: @lego


Dobre pomysły nie mają daty przydatności do użycia

Jeśli w pracy projektowej przytrafiają Ci się klęski urodzaju i kilkoma świetnymi pomysłami obdarowujesz jeden temat, to pamiętaj, by wracać do niewykorzystanych koncepcji w przyszłych działaniach. 
Wykształć w sobie nawyk zaglądania do folderów, w których rok wcześniej gromadziłeś wstępne pomysły dotyczące konkretnego wydarzenia z kalendarza. Być może znajdziesz tam idealne rozwiązanie, tym samym oszczędzając czas i energię twórczą.

Wykorzystuj bogactwo formatów 

Hity poprzednich sezonów, takie jak: gif, post rozwijany czy kreacje 3D, wciąż mogą skutecznie przyciągać wzrok odbiorców. Bazowy komunikat pokazany w nowej odsłonie i z pomysłowym podejściem zaskoczy nawet stałych bywalców fanpage’u. Dzięki różnorodności social mediowych formatów produktowe packshoty (pozornie ograniczone do białego tła) staną się dynamicznym bohaterem komunikacji. 

Niczego nie marnuj 

Efektem sesji zdjęciowej bywa wiele podobnych kadrów, z których wybiera się nieliczne. Niewielkie różnice między fotografiami umożliwiają stworzenie z takiego zestawu animacji poklatkowej w formacie gif. Idąc dalej tym tropem, warto wykorzystywać gify jako komentarz pod postami. Stanowią one dodatkowy sposób zwrócenia uwagi na publikację lub na nas jako na zamieszczających taki dynamiczny, hipnotyzujący przekaz. Rosnąca popularność komunikacji przy ich użyciu nie powinna jednak ograniczać się wyłącznie do tych najpopularniejszych, znanych z platformy giphy.com. 

(Nie)sięgaj po gotowce!

Korzystanie ze stockowych materiałów również można uznać za formę recyklingu treści. Pamiętaj jednak, że ich estetyka ma niewiele wspólnego z autentyzmem, którego oczekują dziś użytkownicy. Jeśli już wykorzystujesz tego typu materiały, staraj się wyszukiwać mniej popularne zdjęcia, by Twoja komunikacja nie wydała się mówić o wszystkim, a tym samym o niczym. Kiedy np. platforma pixabay.com w odpowiedzi na dane hasło pokaże Ci kilkadziesiąt stron z wynikami, powstrzymaj się i nie karm swojego wewnętrznego lenia! Zamiast wybierać pierwszą z zadowalających odpowiedzi, przejdź na dalsze karty i tam poszukaj równie trafnej grafiki.

Powtarzalność przynosi rozpoznawalność

W książce pt. Przyczepne historie autorzy Chip i Dan Heath krytykują zasadę: „powtarzaj, powtarzaj i jeszcze raz powtarzaj”, wskazując, że „jeśli musisz coś komuś 10 razy po...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy