LinkedIn to portal, który z roku na rok zyskuje na znaczeniu, jeżeli chodzi o obecność marek w social mediach. Szczególnie w przypadku marketingu B2B jest to platforma, której zignorowanie i traktowanie jako „miejsca na wirtualne CV”, może nas drogo kosztować. Liczba użytkowników w Polsce przekroczyła 6,4 mln, więc śmiało można powiedzieć, że nasza konkurencja już tam jest. Tak, nawet jeżeli Twoja branża jest specyficzna.
Dział: Temat numeru
LinkedIn został założony w 2002 r. przez pięciu współzałożycieli, pod prze- wodnictwem Reida Hoffmana. Nie wiemy, czy grupa tworząca wtedy portal spodziewała się, że na zawsze zrewolucjonizuje świat biznesowej sieci kontaktów, ale życie pokazało, że platforma ta przez ponad 20 lat wyrosła na globalne centrum łączące profesjonalistów pragnących rozwijać swoje kariery. Od momentu powstania LinkedIn nieustannie ewoluuje, dostosowując się do zmieniającego się świata biznesu, jednocześnie utrzymując swój pierwotny cel: umożliwienie użytkownikom budowania silnego osobistego brandu zawodowego i nawiązywanie profesjonalnych kontaktów z osobami z całego świata. Ta platforma społecznościowa, obecna w ponad 200 krajach, stała się przy okazji synonimem efektywnego networkingu, gromadząc miliony specjalistów, liderów branżowych oraz aspirujących talentów.
Tablice to swego rodzaju albumy, dzięki którym użytkownicy mogą tematycznie segregować swoje inspiracje. To, co ich inspiruje i wpływa na wyobraźnie, to tzw. piny - czyli zdjęcia, strony lub wideo dostępne na platformie. Użytkownicy mogą korzystać z pinów umieszczonych w obrębie witryny, wgrywać własne, a także… przypinać zdjęcia z konkretnej strony, jeśli oczywiście deweloper zainstalował na niej odpowiedni widżet. Dlaczego tablice? Bo kojarzą się z wycinkami zbieranymi z gazet, które nastolatki wieszały na ścianach lub korkowych tablicach, marząc o ciuchach prezentowanych w „Bravo” czy „Życiu Gwiazd”.
Wświecie marketingu hasło „Pinterest” przywołuje sentymentalne wspomnienie raczkujących mediów społecznościowych z początków drugiej dekady XXI w. Pinterest jako jeden z pierwszych chciał stanąć do walki o uwagę odbiorców z Facebookiem, co zakończyło się połowicznym sukcesem, bo w 2014 r. pod względem liczby aktywnych użytkowników zajmował drugie miejsce (przed Instagramem czy Twitterem). Dlaczego przez kolejne lata rynek o Pintereście zapomniał? Dlaczego dziś niektórych zdziwi artykuł dotyczący tego portalu?
Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek, jak w kilku słowach opisałbyś swoją osobowość, jakie cechy Cię definiują i jakim jesteś człowiekiem? Z pewnością tak. Myślenie o tym, jacy jesteśmy i jak postrzegają nas inni, to coś, co robimy niemal instynktownie – w końcu takie samopoznanie pozwala nam dostosować swoje zachowanie w relacjach międzyludzkich. Ale czy myślałeś kiedyś o tym w kontekście… odbiorcy Twojego przekazu marketingowego? Być może pozwoliłoby to lepiej zrozumieć Twoją target grupę i skonstruować komunikat, który skuteczniej do niej trafi?