Granica między odpowiedzialnością a niszczeniem ludzi
Cancel culture, czyli kultura unieważniania, stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych zjawisk współczesnego internetu. Dla jednych jest formą społecznej odpowiedzialności i narzędziem walki z nadużyciami, dyskryminacją czy przemocą. Dla innych stanowi niebezpieczny mechanizm internetowego linczu, w którym tłum wydaje wyrok szybciej niż jakakolwiek instytucja, a człowiek zostaje sprowadzony do jednego błędu lub jednej wypowiedzi. Problem polega na tym, że granica między rozliczaniem a niszczeniem człowieka coraz częściej staje się niewidoczna.
W świecie social mediów emocje są walutą. Im większe oburzenie, tym większy zasięg. Algorytmy premiują konflikty, a użytkownicy internetu bardzo często uczestniczą w publicznych osądach, nawet nie znając całego kontekstu sytuacji. W efekcie cancel culture przestała być jedynie zjawiskiem społecznym. Stała się elementem współczesnej komunikacji, kryzysów wizerunkowych i internetowej presji.
Czym właściwie jest cancel culture?
Termin cancel culture odnosi się do publicznego bojkotowania osoby, marki lub instytucji, która została uznana za problematyczną, szkodliwą lub moralnie nieakceptowalną. Najczęściej odbywa się to poprzez media społecznościowe, gdzie internauci nawołują do odebrania komuś popularności, współprac,...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
- Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
- Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
- Dostęp do czasopisma w wersji online
- ...i wiele więcej!