Dołącz do czytelników
Brak wyników

Firma w social mediach

18 grudnia 2018

NR 8 (Grudzień 2018)

Lokalny-globalny internet Internetowe spostrzeżenia z Europy Środkowo-Wschodniej

348

Przybywa polskich inwestycji za granicą, a globalna ekspansja staje się coraz ważniejszym czynnikiem rozwoju gospodarczego, zwłaszcza w czasach rozwiązań technologicznych dedykowanych wielu społeczeństwom. Dlaczego? Ponieważ większość z nas nie wyobraża sobie już życia bez internetu. Ten wszędzie wykorzystywany jest podobnie. Smartfony, nawigacje, wyszukiwarki, video streamy i co najważniejsze - KOMUNIKACJA online to podstawowe funkcje, z których korzystamy każdego dnia. Nieustająco wzrasta liczba osób korzystających z sieci. W Europie Środkowo-Wschodniej trzy czwarte gospodarstw ma już do niej dostęp. Podczas gdy Estonia to fenomen (dziewięć na dziesięć gospodarstw domowych online), na szarym końcu listy pojawia się Rumunia, choć wcale z nie takim tragicznym wynikiem (blisko sześć na dziesięć gospodarstw podłączonych jest do sieci).

 

POLECAMY

Z artykułu nauczysz się:

 

  • Jak kształtują się trendy wśród użytkowników social mediów na świecie.
  • Które z mediów społecznościowych cieszą się sporą popularnością, a których popularność wyraźnie spada.
  • Co należy uwzględnić, planując działania komunikacyjne wykraczające poza granice kraju.
  • Czy statystyki pozyskiwane z social mediów to tylko liczby, czy może podstawa do kreowania strategii marki.

 

Chociaż znacząca większość rozwiązań w sieci nie ulega zmianom, istnieją elementy, które różnicują lokalny Internet. Czy w istocie wszędzie na świecie ludzie odwiedzają te same strony? Rozmawiają na tych samych portalach? Poruszają te same tematy? Internet, choć na pozór wydaje się globalny, coraz częściej w sferze lokalnej przyjmuje zdecydowanie odmienne trendy. Dzieje się tak z prostego powodu: media społecznościowe – jak sama nazwa wskazuje – ilustrują nastroje, poziom intelektualny i preferencje społeczeństwa. A Internet jest dziś tożsamy z social mediami, które definiują i kreują potrzeby ludzi. Zatem podobnie jak w prowadzeniu biznesu, w działaniach marketingowych należy uwzględnić uwarunkowania kulturowe.

Dostępność sieci w 2018 roku – kraje Europy Środkowo-Wschodniej

  • Estonia: 1 196 521 (91,4% populacji)
  • Czechy: 9 323 428 (88,4% populacji)
  • Słowacja: 4 477 641 (82,5% populacji) 
  • Węgry: 7 874 733 (80,2% populacji)
  • Litwa: 2 199 938 (77,2% populacji)
  • Łotwa: 1 491 951 (76,3% populacji)
  • Chorwacja: 3 133 485 (74,2% populacji)
  • Polska: 27 922 152 (72,4% populacji)
  • Słowenia: 1 490 358 (72% populacji)
  • Albania: 1 823 233 (62,8% populacji)
  • Bułgaria: 4 155 050 (58,55 populacji)
  • Rumunia: 11 236 186 (58% populacji)

 

Rozpoczęcie aktywności marketingowych poza rodzimym rynkiem powinno być poprzedzone dokładną analizą tychże. Musimy sobie uświadomić, iż nie tylko media tradycyjne mają swoją specyfikę (np. kanały tematyczne, audycje radiowe czy magazyny), lecz także świat online rządzi się swoimi prawami. Przed ekspansją europejską (lub też na jej początku), tworząc strategię marketingową, warto odpowiedzieć sobie na rozmaite pytania, np.: „Czy społeczeństwo internetowe w ujęciu lokalnym jest zróżnicowane?”, „Które kanały w danym kraju są najbardziej popularne, 
a w jakich warto prowadzić kampanie promujące markę?”, „Gdzie w sieci rozmawiają kobiety, a gdzie mężczyźni?”, „Gdzie dyskutuje grupa docelowa?”.

Zbadanie trendów online jest niezwykle istotne dla firm planujących podbój sąsiednich rynków i promocję oraz sprzedaż za granicą. Nie byłabym sobą, gdybym nie dodała, że to monitoring Internetu pozwala zweryfikować nasze wrażenia dotyczące standardów i zasad panujących w lokalnym społeczeństwie. Badanie jakościowe dostarcza wielu cennych insightów. Wnioski ze słuchania social mediów to nie tylko liczby, to podstawa strategii marki. W ostatnich latach analityka mediów społecznościowych stała się nie tyle modna, co potrzebna. Staramy się optymalizować działania w sieci i kalkulować je tak, aby mieć zwrot z każdej marketingowej inwestycji.

Poniżej zebrałam kilka ciekawostek ze świata social mediowego, pochodzących z krajów Europy Środkowo-Wschodniej i nie tylko. To zaledwie niewielka próbka możliwości analitycznych, jakie daje globalny monitoring Internetu.

W kontakcie nie zawsze na Facebooku

Vkontakte (VK) – rosyjski portal społecznościowy założony przez Pawieła Durowa w 2006 roku – to dziś siedemnasty pod względem liczby odwiedzin serwis internetowy na świecie. Absolutny numer jeden w Rosji i na Ukrainie, niezwykle popularny na Białorusi, w Mołdawii oraz Armenii. Dobrze znany na Litwie, Łotwie, w Czarnogórze, Czechach i Słowacji. W Polsce nieco mniej odwiedzany, jednak powoli zyskuje na sile. Vk.com dostępny jest w kilkudziesięciu językach i coraz częściej pojawia się w planach marketingowych firm planujących działania za wschodnią granicą. Warto nadmienić, że w Rosji ponad 82% internautów korzysta z mediów społecznościowych, a większość z nich zagląda codziennie na Vk.com,

Jest on regularnie odwiedzany jest przez 46,6 mln użytkowników. Facebook jest tam dopiero czwartym wyborem! Przed nim plasują się portale. takie jak OK.ru i Moi Mir.

Promocja nie musi ograniczać się do produktów czy usług. Na Vk.com znaleźć można fankluby i profile gwiazd polskiej estrady, które z sukcesami popularyzują swoją twórczość za granicą  (np. Michał Szpak – //vk.com/michalszpak). 

Rys. 1. Vk.com

Nie wszędzie ĆWIERKAJĄ

Zarówno kontakty marketingowe, jak i niezawodne dane, pozwalają nam stwierdzić, że na Węgrzech Twitter jest mało powszechny co potwierdza to liczba wzmianek dodanych od początku bieżącego roku w języku polskim i węgierskim. 

 Wykres 1. Polskie i węgierskie treści publikowane na Twitterze 

Najaktywniejsze na nielicznym węgierskim Twitterze są przede wszystkim kanały informacyjne i media ogólnokrajowe, które udostępniają tam linki do publikowanych  materiałów.

Rys. 2. Popularność różnych kanałów komunikacji

Twitter jest nadal niszową platformą również w Chorwacji – podczas gdy z Facebooka i Instagrama korzystają tam miliony ludzi, ich aktywność na Twitterze waha się pomiędzy 60 a 70 tys. użytkowników. 

Dużo bardziej na topie od Twittera jest na Węgrzech portal gyakorikerdesek.hu, swoistego rodzaju platforma Q&A, która mimo ubogiego wyglądu, cieszy się ogromną wręcz popularnością i zaufaniem wśród internautów. Wspomina się, że prostota rozwiązań stosowanych na stronie wynika z braku komercyjnej idei tegoż miejsca. Bo chociaż znaleźć tam można banery reklamowe, na próżno szukać profili i dyskusji marek.

Zarówno na Węgrzech, jak i w całej Europie wzrasta liczba użytkowników Instagrama. W konsekwencji, coraz częściej marki zapraszają do współpracy instagramowych influencerów. Modny jest także trend polecania wzajemnych rekomendacji gwiazd portalu, proszących nie o polubienie ich zdjęcia, a obserwowanie osoby oznaczonej w poście. Jest to o tyle ciekawe, że marka osobista i promowanie innych staje się walutą węgierskiego Instagrama.

Strumieniowanie życia w Czechach

Podczas gdy 69% czeskiej populacji korzysta z mediów społecznościowych i – co nie bez znaczenia – spędza tam średnio 149 minut dziennie, stories na Instagramie podbijają rynek. Zyskują także na wartości, ponieważ stają się jednym z najpotężniejszych narzędzi marketingowych w Czechach.

Podobnie jak na Węgrzech i w prawie całej Europie, nad Wełtawą w 2018 roku Instagram triumfuje. Do działań marketingowych zatrudnia się środowiska instagramerskie oraz tamtejszych liderów opinii. Co za tym idzie, wzrastają budżety przeznaczane na programy influencerskie, blogerskie i youtuberskie, tym samym uszczuplając prasowe i telewizyjne.

Rys. 3. Węgierski Instagram stories  

Podczas gdy w Polsce to Twitter pojawia się zwykle na trzecim miejscu w podziale źródeł dyskusji na najpopularniejsze tematy społeczno-kulturalne, w Czechach to (kolejno) Facebook, Youtube i Instagram stoją na podium.

Rumuńskie blogi

Rumunia przeżywa okres fascynacji blogami. Z naszych obserwacji wynika, że te najbardziej poczytne dotyczą tematów kulinarnych i gastronomii, drugie w strefie zainteresowań są blogi dotyczące IT oraz ogólnie rozumianych technologii, a trzecim tematem trendującym są natomiast filmy oraz kultura i rozrywka.
Rumuńskich internautów nie ogarnęło instagramowe szaleństwo. Ciekawe jest, że liczba użytkowników YouTube’a oraz dodawanych tam komentarzy jest zdecydowanie większa aniżeli Instagrama. Tak prezentował się w Rumunii rok 2017:

Wykres 3. Aktywność godzinowa rumuńskich użytkowników Youtube’a
Wykres 4. Liczba rumuńskich użytkowników Youtube’a i Instagrama

Możemy zgłębić temat. Monitoring pozwala nam określić, że rumuńscy użytkownicy YouTube’a najaktywniejsi są w weekendy, a najliczniej angażują się w dyskusje około godziny 19.

Stan ten może jednak powoli ulegać zmianom. W styczniu 2018 r. rumuński Instagram liczył 698 836 użytkowników, czyli o  20% więcej niż jeszcze w grudniu 2017 roku.

Na Łotwie Draugiem!

Najpopularniejszym portalem społecznościowym na Łotwie jest Draugiem.lv, na którym zarejestrowanych jest ponad 2,6 mln użytkowników – jak podaje Janis Palkavnieks – rzecznik Draugiemgroup. Zważywszy na liczebność Łotwy, z portalu korzysta naprawdę sporo osob. Mało tego, portal cały czas znacznie góruje nad Facebookiem i cieszy się doskonałą opinią wśród internautów.

Rys. 4. Brand Health Index

R.I.P. Snapchat?

Kiedy w 2015 roku obserwowałam kampanię prezydencką w Stanach Zjednoczonych, z wielkim zainteresowaniem śledziłam poczynania kandydatów w mediach społecznościowych. Zaskoczyło mnie sprawne wykorzystanie Snapchata przez Hillary Clinton. Wydawało mi się wówczas, że będzie to początek wielkiego sukcesu, a aplikacja wkrótce rozrośnie się do rangi Facebooka… Nic bardziej mylnego! To kolejny dowód na to, jak bardzo zaskakująca i nieprzewidywalna jest sieć.

Dlaczego? Problemy Snapchata od dłuższego czasu można dostrzec zarówno w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, jak i na całym świecie. Na początku 2018 roku, po dużych zmianach interfejsu, prawie 600 tys. osób podpisało petycję z pr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy