Dołącz do czytelników
Brak wyników

Firma w social mediach

15 kwietnia 2020

NR 15 (Kwiecień 2020)

Analityka social mediów dla twojego biznesu

29

Bardzo często to proste działania pozwalają nam efektywniej operować w obszarze marketingu. Nasza skuteczność zależy od pozyskanych danych i ich interpretacji. Od tego jest analityka. Oto kilka prostych porad, jak zwiększyć operatywność twojego biznesu.

Najlepsze posty, najlepsze kanały i nie tylko

W Google Analytics ruch z całego Facebooka (czy innego kanału) traktowany jest jako ruch wspólny. Jeśli masz jednak fanpage’a, grupę albo publikujesz swoje treści sprzedażowe w różnych miejscach, nie będziesz w stanie określić w ten sposób skuteczności ani danego kanału, ani tworzonych postów.
Aby sprawdzić, które publikacje oraz media i z jakich źródeł przynoszą najlepsze efekty, jeśli chodzi o ruch na stronę, wystarczy korzystać z UTM. Co więcej – oznaczone linki możemy wykorzystywać w dowolnym miejscu – na stronie, w newsletterach, reklamach, postach itd. W GA możemy sprawdzić nie tylko, ile ruchu pojawiło się z danego linku, ale również wszystkie zachowania, które podejmowali odwiedzający – ile czasu spędzili na stronie, jak wiele podstron obejrzeli, czy dokonali zakupu itp.
Znaczniki UTM to nic innego, jak fragmenty oznaczeń zagnieżdżonych w linkach, które publikujemy. Możemy oznaczać kanały (Facebooka), medium (grupy), nazwę kampanii, treść i słowa kluczowe. Dla początkujących istnieje gotowy generator tagów UTM (https://bit.ly/URLbuilderGo) udostępniony przez Google. W ten sposób możemy oznaczać dni, w które publikujemy, kanały, medium, kampanie i wszystko, co tylko chcemy. Segmentując ruch w GA po tagach UTM, jesteśmy w stanie ocenić, czy dany kanał przynosi nam wartościowy ruch na stronę (rys. 1). Szybko może się okazać, że publikowane przez nas treści mają dobre zasięgi, ale słabe przełożenie na sprzedaż, a niepozorna grupa, gdzie generujemy niewiele polubień, przynosi nam najwięcej 
klientów.

Rys. 1. Campaign URL Builder


Aby zobaczyć efekty działania linków, należy utworzyć nowy segment w GA (rys. 2). Klikamy w Dodaj segment, Utwórz nowy segment (czerwony przycisk), nadajemy mu nazwę, wybieramy źródła wizyt i określamy parametry – dokładnie tak jak w UTM. Wpisane dane pokażą nam, jaka część ruchu należała do tego segmentu. Uwaga, sprawdź widełki czasowe, jeśli coś ci się nie zgadza! 

Rys. 2. Tworzenie segmentów

Możesz tworzyć segmenty dla poszczególnych linków, ale także dla całych kategorii, np. segment wszystkich linków z medium jakim jest grupa na Facebooku.
Ogromną zaletą omawianego rozwiązania jest również możliwość filtrowania ruchu na bazie fragmentów UTM (chociażby przy reklamach na Facebooku) – rys. 3. Możemy w ten sposób zaplanować całą kampanię.
Powiedzmy, że wysyłasz newsletter ze specjalną ofertą tylko dla subskrybentów. Dzięki kodom UTM możesz przygotować osobną reklamę dla osób, które kliknęły w ten link. Zakładając oczywiście, że wspomniana grupa jest wystarczająco liczna.

Dla początkujących istnieje gotowy generator UTM (https://bit.ly/URLbuilderGo) udostępniony przez Google. W ten sposób możemy oznaczać dni, w które publikujemy, kanały, medium, kampanie i wszystko, co tylko chcemy.

Rys. 3. Filtrowanie ruchu na bazie fragmentów UTM

Facebook Analytics 

Tak jak Google ma własną analitykę, tak Facebook przygotował swoją i szkoda z niej nie korzystać. Z Facebook Analytics możemy dowiedzieć się bardzo wiele o naszym biznesie. Panel z podsumowaniem pokazuje podstawowe informacje, takie jak aktywność, sprzedaż, ruch na stronie czy innych kanałach, a także prognozy na przyszłość (rys. 4).

Rys. 4. Widok z Facebook Analytics


Zaletą Facebooka jest to, że mamy nie tylko dane z naszej strony internetowej dzięki zainstalowanemu pikselowi (zakładam, że jest ze zdefiniowanymi zdarzeniami typu zakup), ale także z fanpage’a, Messengera, aplikacji (np. aplikacji mobilnej naszego sklepu). 

Rys. 5. Wykresy przychodu i sprzedaży w Facebook Analytics

Takie ujęcie pozwala nam spojrzeć wreszcie na lejek sprzedażowy z szerszej perspektywy. Integruje również sprzedaż przez sklep na Facebooku. Krótko mówiąc – mamy prawie wszystkie możliwe dane, które mogą nas interesować.
Facebook w bardzo przejrzysty sposób informuje nas o różnych danych. Dzięki średniej liczbie zakupów (w podanym przedziale czasowym, standardowo 28 dni), jesteśmy w stanie zbudować cykl zakupowy klienta. Na podanym przykładzie klienci dokonują zakupu dwukrotnie w ciągu miesiąca. Dla jednych sklepów internetowych to będzie często, dla innych – niekoniecznie. O ile wózki dziecięce kupujemy raczej raz w życiu, o tyle chociażby zakupy spożywcze robimy np. raz w tygodniu. 
Cykl zakupowy pozwala nam planować wydatki i określać, ile czasu mija między poszczególnymi transakcjami. Średni przychód (czyli to, ile zapłacił klient; po odjęciu kosztów otrzymujemy zysk) z zakupu mówi nam o tym, ile wynosi koszyk zakupowy, a także jakie kwoty możemy przeznaczyć na reklamę. 
Aby zarabiać więcej, możemy wykonywać różne działania – zwiększać liczbę klientów lub zakupów dokonywanych przez użytkowników (oraz ich częstotliwość), mnożyć wartość ich koszyka zakupowego lub obniżać koszty. Dzięki Facebook Analytics jesteśmy w stanie jasno określić, na czym warto się skupić. 
Wykresy pozwalają nam sprawdzić przełożenie np. zakupów na zyski. Jak widać na rys. 5, 17 lutego zwiększona ilość zakupów nie miała odzwierciedlenia w wynikach sprzedażowych. 18 lutego sprzedaż była znacząco wyższ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 drukowanych wydań magazynu Social Media Manager
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy