Dołącz do czytelników
Brak wyników

LinkedIn

18 grudnia 2018

NR 8 (Grudzień 2018)

B2b Skuteczna sprzedaż na LinkedIn – budowanie marki osobistej

492

O czterech filarach social sellingu według LinkedIna można poczytać na dedykowanych biznesom stronach samego portalu. Sam LinkedIn funkcjonuje jednak w twardej rzeczywistości (danych) i nie jest w stanie mierzyć ani doradzić, co w ramach każdego filaru powinno się robić, bo tu do głosu dochodzą umiejętności miękkie. Sam portal sprawdzi, czy dodałeś zdjęcie, nagłówek, opis i czy publikujesz posty. Jakości tych materiałów jednak nie zmierzy. Jakość zmierzą Twoi odbiorcy, potencjalni klienci, partnerzy biznesowi i wszyscy ci, którzy odwiedzą Twój profil.

Z artykułu nauczysz się:

  • Jakie elementy profilu na LinkedIn są najważniejsze.
  • Jak uzupełnić profil, aby wyglądał profesjonalnie.
  • Jakie są dobre praktyki uzupełniania kluczowych elementów.
  • Jak dobrać zdjęcie do profesjonalnego profilu.

 

W tym artykule chciałbym się lepiej przyjrzeć pierwszemu i najważniejszemu filarowi social sellingu: budowaniu marki osobistej. Szczególnie że silna marka osobista przyda Ci się nie tylko podczas „sprzedaży” (cudzysłów zamierzony), ale również podczas rekrutacji, negocjacji z partnerami biznesowymi oraz przy innych aktywnościach w Twoim życiu zawodowym (np. może umożliwić Ci występowanie na konferencjach branżowych albo publikowanie artykułów w branżowych czasopismach, takich jakie właśnie trzymasz w rękach).

LinkedIn w ramach budowania marki osobistej sprawdza, czy uzupełniliśmy swój profil. Wiesz już, że nie wystarczy go mieć. Najlepiej uzupełnić go w taki sposób, by budował Twoją markę i spełniał cele, które stawiasz przed sobą, wchodząc na portal. 

I w tym artykule dokładnie tym chciałbym się zająć.

Na pierwszy ogień weźmiemy trzy elementy, które podążają za nami po całym portalu. Są widoczne przy naszym poście, przy naszych komentarzach oraz naszych poleceniach. To nasze imię i nazwisko, nagłówek oraz zdjęcie profilowe.

Rys. 1. Profil użytkownika na LinkedIn


1. Prawdziwe imię i nazwisko 
Rzecz, wydaje się, banalna. Jednak coraz częściej (o dziwo wcześniej tego nie było widać) można spotkać profile na LinkedInie, które są niby profilami osobowymi, ale zamiast imienia i nazwiska mają nazwę firmy. To nie tylko jest niezgodne z regulaminem LinkedIna, ale również wygląda bardzo nieprofesjonalnie. Dodatkowo, jeżeli będziesz występował w dyskusjach jako bezosobowa marka, nikt Cię nie będzie słuchał. Twoja praca pójdzie więc na marne. Na szczęście większość z użytkowników to rozumie i występuje w social mediach pod prawdziwymi danymi. I Tobie też to polecam :)

2. Profesjonalne zdjęcie
I tu zaczynają się zazwyczaj pierwsze potknięcia. W mediach społecznościowych często zapominamy, jak ważny jest kontakt wzrokowy. Dyskutujemy na komunikatorach, wysyłamy maile, komentujemy posty. Jeżeli jednak inny użytkownik sieci zwróci na nas swoją uwagę, będzie chciał się odezwać do nas w sprawie współpracy – najpierw odwiedzi nasz profil. I naturalnie swój wzrok pokieruje w stronę profilowej fotografii. Nie po to, by zobaczyć, czy ktoś jest atrakcyjny, czy nie i czy warto się z nim umówić, ale po to, by zobaczyć, jak wygląda. To naturalna potrzeba ludzkiego mózgu, który przygotowując się do rozmowy szuka kontaktu wzrokowego. Mózgom odwiedzających nasz profil możesz w prosty sposób pomóc znaleźć ten kontakt. Dodaj aktualne zdjęcie. Niekoniecznie powinno być to zdjęcie legitymacyjne, czy paszportowe, ale te z greckiej plaży też się nie nadają. 

Najkorzystniej byłoby dodać zdjęcie z profesjonalnej sesji zdjęciowej. Koszt takiej sesji nie jest zbyt wygórowany, a efekty zdecydowanie są tego warte. 

Twoja twarz z biegiem lat się zmienia – chudniesz, tyjesz, siwiejesz, nabierasz powagi (czyt. zmarszczek), więc dodawanie zdjęć z liceum nie będzie najlepszym pomysłem. Przecież nie chciałbyś, aby Twój potencjalny klient, partner biznesowy czy pracodawca rozczarował się, widząc, że na zdjęciu to jednak nie do końca jesteś Ty. 
Często kursanci pytają mnie, jak się ubrać do takiego zdjęcia. Odpowiedź jest banalnie prosta – ubierz się tak, jakbyś szedł na spotkanie ze swoim klientem. Jeżeli jesteś prawnikiem – garnitur 
i krawat, jak pracujesz w marketingu – marynarka i t-shirt. Jak pracujesz jako artysta, grafik, muzyk – tak jak chodzisz do pracy. Sam najlepiej wiesz, w jakim stroju czujesz się najlepiej. 
Autentyczność zdjęcia to nie tylko zdjęcie aktualne, ale również w pozie, miejscu oraz ubraniu, które faktycznie do Ciebie pasuje. Jak jesteś programistą, to nie nakładaj smokingu, no chyba, że tak chodzisz na co dzień do pracy :)

3. Nagłówek
Ten element bardzo często jest niesłusznie pomijany i niedoceniany przez większość użytkowników portalu. A to przecież jedna z tych trzech rzeczy, które cały czas są widoczne dla innych użytkowników sieci. Sam LinkedIn podpowiada nam, aby w tym miejscu użyć nazwy swojego stanowiska oraz firmy, w której się pracuje. Nazwa stanowiska jednak niewiele nam może powiedzieć – bo czy wiesz na przykład, czym zajmuje się Account Manager w firmie gastronomicznej? Tak naprawdę w każdej firmie może zajmować się czymś zupełnie innym. 

W tym miejscu możemy w krótkim, jednym zdaniu, napisać – czym my się zajmujemy. Mogą być to równoważniki zdań zawierające słowa kluczowe, np. „Trener Social Selling, konsultant marketingu”, lub w formie zdania mówiącego, co w życiu robimy – np. „Pomagam firmom budować relacje w mediach społecznościowych”. 

Taki nagłówek będzie nie tylko zwracał uwagę, ale również „pozycjonował” Ciebie, jako osobę zajmującą się (czyli znającą się) danym zagadnieniem. 


4. Podsumowanie zawodowe
Sama nazwa tego elementu sugeruje, abyś skon...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy