Dołącz do czytelników
Brak wyników

LinkedIn

5 listopada 2019

NR 12 (Październik 2019)

Content na linkedin – o czym informować swoich partnerów biznesowych

0 28

Podobno ludzie traktują czas spędzony na LinkedInie jako inwestycję. Dla niektórych bycie na innym popularnym portalu społecznościowym jest zaś stratą czasu. Jeśli już decydujemy się na tę inwestycję w LinkedIn, to jak sprawić, by była ona jak najbardziej efektywna?

LinkedIn niewątpliwie staje się jednym z ważniejszych miejsc dla internetowej przestrzeni biznesowej. Według Sales Navigatora1, na dzień 1 czerwca 2019 roku, w Polsce zarejestrowanych było 2 643 987 unikalnych użytkowników, a 581 200 z nich wykazało aktywność w ciągu ostatnich 30 dni. Dane te zwiększają się wraz ze wzrostem świadomości, jak duży potencjał kryje się w tym medium. LinkedIn nie jest raczej miejscem, w którym wypada dzielić się swoim życiem prywatnym – od tego mamy inne social media. To przestrzeń do wymiany wiedzy i doświadczeń, uczenia się od innych, budowania relacji biznesowych, a nawet sprzedaży. Czy jest to raj dla biznesu? Jeżeli jest odpowiednio wykorzystany, to oczywiście tak. W końcu w jednym miejscu skupia naszych byłych, obecnych i potencjalnych klientów, pracowników, pracodawców. Żeby jednak w pełni wykorzystać LinkedIna, nie wystarczy założyć profilu. Nie można tu tylko być, bo wtedy znika się pośród tysięcy innych użytkowników. Kluczem do sukcesu jest przemyślana i zaplanowana aktywność, której jednym z elementów jest tworzenie contentu. 

Łącz treści biznesowe i prywatne! Jednym z najtrudniejszych wyzwań komunikacji profesjonalnej jest robienie jej bez zadęcia. Znakomitym przykładem takiego działania jest Michał Sadowski, CEO Brand24. Potrafi w znakomity sposób grać łączeniem profesjonalizmu swojej firmy (notowanej na GPW) oraz wyluzowaniem zwykłego chłopaka z sąsiedztwa.Pod linkiem możecie obejrzeć film, gdy Brand24 wszedł na GPW, a Michał stał się „poważnym” prezesem – warto go zobaczyć: http://bit.ly/2OOWuJM. Oprócz tego Michał jest świetnym przykładem tego, że w social mediach nie trzeba mieć jednego absolutnie spójnego wizerunku i że z powodzeniem można łączyć treści bardziej prywatne z zawodowymi. 

Pamiętaj o algorytmie

Twój content nie działa w próżni. Będzie musiał być poddany rządom algorytmu, który decyduje o tym, jaka treść, komu i kiedy się wyświetla. Jednak nie jest tak, że to maszyna zdecyduje za Twoich odbiorców, czy warto zapoznać się z Twoimi treściami. 

LinkedIn buduje swoje algorytmy m.in. po to, by walczyć ze spamem. W serwisie jest wielu ludzi, do których chce dotrzeć jeszcze większa liczba osób i firm, dlatego jest on coraz większym jego problemem. 

W pierwszej kolejności pamiętaj, że LinkedIn raczej nie będzie wspierał treści, które od razu kierują użytkownika poza serwis. Tworząc swój content, myśl więc raczej o wideo, grafice czy tekście, który sprawi, że użytkownik chętniej spędzi czas w serwisie. Nie umieszczaj linków w każdym poście, raczej staraj się ich unikać. Jeśli chcesz przekierować użytkownika np. na swój blog, to opublikuj zajawkę w formie wideo albo graficznej, a link umieść w komentarzu. Pamiętaj, że użytkownicy również nie muszą chcieć opuszczać LinkedIna, więc dostosuj się do nich. Część (większa) nie kliknie w żaden Twój link, nawet jak tekst będzie genialny. Ale ta większość może zapoznać się z Twoją treścią na samym portalu. To będzie Twój sukces, a więc zwrot z inwestycji. 

Przykład kreacji Volvo Canada, która za pomocą reklamy karuzelowej opowiada historię. Kreatywne wykorzystanie formatu pomogło zwiększyć zaangażowanie o 75% w porównaniu ze standardowymi, statycznymi formatami.  Można ją znaleźć pod linkiem: http://bit.ly/KreacjaVolvo

Rys. 1. Mała Wielka Firma – Marek Jankowski

CASE STUDY

Marek Jankowski to znany podcaster, jeden z weteranów tego rynku. Jednak sam podcast to tylko jeden z kanałów, z których korzysta. Jest również mocno obecny na LinkedInie i często mówi tutaj o… podcastach. Jest to jego znak firmowy, ale nie używa LinkedIna tylko jako medium, z którego chce kierować ruch do podcastu. Robi np. wideo, w których przekazuje wiedzę dotyczącą podcastów i tego, jak można je wykorzystać w swoim biznesie czy pracy. Marek Jankowski i jego treści to znakomity przykład tego, jak łączyć różne formy przekazu i wykorzystywać LinkedIn nie tylko jako generator ruchu na inny kanał, ale jako efektywnie angażujące medium. 

Pamiętaj nie tylko o formie treści, ale również o tym, by zachęcała ona do zaangażowania. Powinna więc zawierać otwarte pytania, zachęty do dyskusji, zabrania głosu i wyrażania swojego zdania. 
De facto Twoja treść nie jest dla Ciebie, nie jest też o Tobie. Ona jest dla innych, nawet jeśli opowiadasz w niej o tym, co ostatnio wydarzyło się w Twojej firmie. W algorytmie LinkedIna najwięcej ważą komentarze i udostępnienia treści, a więc pod ich kątem trzeba też myśleć o przygotowywanych treściach. Muszą być one zatem wartością dla innych, by to oni chcieli się nimi dzielić ze swoimi sieciami kontaktów. 

Wskazówka

  1. Jaki jest Twój cel? 
    Odpowiedź na to pytanie powinna być pierwszym krokiem, jaki wykonasz. Zastanów się, czemu ma służyć Twoja aktywność na LinkedIn. Chcesz zmienić pracę? Zbudować pozycję eksperta? Sprzedać swoje usługi/produkty? Od tego będą zależały Twoje dalsze działania.
  2. Kto będzie odbiorcą Twoich treści? 
    Przemyśl, do kogo chcesz dotrzeć ze swoimi treściami? Czy są to rekruterzy, kandydaci, czy może klienci? Ustalenie grupy docelowej pozwoli Ci dostosować treści, które publikujesz do jej preferencji. Bo co z tego, że będziesz dużo pisał, jeśli nikt nie będzie tego czytał?
  3. Angażuj się w aktywność innych. 
    LinkedIn działa na podstawie algorytmu, który zdecydowanie wynagradza nie tylko nasze publikacje, ale także to, kiedy doceniamy aktywność pozostałych użytkowników. Włączajmy się więc do dyskusji, komentujmy posty i artykuły, udostępniajmy ciekawe treści. W nagrodę dostaniemy większe zasięgi.
  4. Company page czy profil prywatny? 
    Profil prywatny może założyć każda pełnoletnia osoba. Company page to natomiast swoista wizytówka firmy. Jeśli nie prowadzisz własnego biznesu, buduj markę na swoim profilu. Jeśli jesteś właścicielem firmy lub osobą odpowiedzialną za jej działania employer brandingowe, zdecyduj się na założenie profilu firmowego. Jednocześnie prowadź także konto prywatne i zachęć do tego samego swoich pracowników – są najlepszymi ambasadorami Twojego przedsiębiorstwa.
  5. Zrób plan i nie zawahaj się go użyć. 
    Przyszedł czas na zaplanowanie terminów i form publikacji. Najbardziej premiowane są treści wideo. Krótkie case study? Czemu nie! Bardzo dobrze robi to LinkedIn Marketing Solutions – https://bit.ly/2Wme251. Taka forma przekazu najszybciej buduje relacje i zaufanie. Do filmów warto dodawać napisy, gdyż często oglądamy je bez dźwięku. Artykułami natomiast umocnisz swoją pozycję eksperta. Z założenia mają one mniejsze zasięgi, dlatego warto dodatkowo promować je postami. Musisz także wiedzieć, że algorytm LinkedIn wynagradza regularność. Nie oznacza to jednak, że koniecznie powinieneś publikować coś 5 razy w tygodniu, nawet jeśli nie masz już o czym pisać/mówić. Zachowaj jakość.

To podstawowe miejsce dla każdego, kto choć przez chwilę myśli o tym, by rozwijać się na polu zawodowym. To tutaj możesz stworzyć swoje CV online i możesz je wykorzystywać. Pamiętaj, że nawet wysłanie podstawowego CV w formacie znanym z LinkedIn może być dobrym posunięciem. Nie mówię o prostym eksportowaniu CV (to swoją drogą), ale nawet o przeformatowaniu go w atrakcyjny sposób, na bazie zasad panujących na LinkedIn. Twoje CV powinno być napisane kodem zrozumiałym dla odbiorcy. Takim kodem jest dziś styl LinkedIn, więc przejrzyj dokładnie, jakie pola można tam wpisać, jaka może być ich kolejność, co można wyróżnić, jak skonstruować dobre współczesne CV. Nie musisz odkrywać Ameryki, po prostu dobrze wykorzystaj narzędzie, które ktoś już wymyślił.

Przygotuj się!

Wyobraź sobie sytuację, w której planujesz kupić aparat fotograficzny. Zanim to zrobisz, zastanowisz się pewnie, w jakich sytuacjach będziesz go wykorzystywał. Czy do zdjęć w plenerze, czy może do sesji produktowych? Zależnie od tego wybierzesz różne obiektywy i przesłony, przeczytasz opinie i dopiero wtedy podejmiesz decyzję. Dokładnie tak samo warto podejść do naszej aktywności na LinkedIn i najpierw się do niej przygotować. Co więc dokładnie należy zrobić?

Masz już cel, ustaloną grupę docelową oraz plan Twoich aktywności. Brakuje właściwie najważniejszego – czyli tego, o czym pisać, żeby inni chcieli to czytać.

To do list

  1. Daj się poznać.
  2. Rozwi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 drukowanych wydań magazynu Social Media Manager
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy