Dołącz do czytelników
Brak wyników

Personal branding

17 października 2018

NR 7 (Październik 2018)

Personal branding w social mediach – jak budować markę osobistą?

0 66

Silna marka osobista oparta jest na fundamentach zbudowanych z wartości. Rozpoznawalność to z kolei skutek uboczny budowania silnej marki, a nie jej podstawowa wartość. Jak nie pomylić tych aspektów i w czasach dominacji wizerunku kształtować faktyczną wartość?

Silna marka osobista oparta jest na fundamentach zbudowanych z wartości. Rozpoznawalność to z kolei skutek uboczny budowania silnej marki, a nie jej podstawowa wartość. Jak nie pomylić tych aspektów i w czasach dominacji wizerunku kształtować faktyczną wartość?

Marka osobista to nie jest zasięg w serwisach społecznościowych. Personal branding w dobrym wydaniu nie ma nic wspólnego z walką o sławę i lajki. Marka osobista to zespół cech i wartości, które stoją za daną osobą i są swoistą obietnicą czy wręcz gwarantem pewnej jakości. Największy błąd? Krzyczeć głośniej i łudzić się, że ekshibicjonizm buduje markę osobistą. Jak zatem budować dobry personal branding i… czy w ogóle jest to możliwe?

BrandMe CEO

W październikowym wydaniu magazynu „Forbes” (2018) ukazał się plebiscyt BrandMe CEO, który docenia marki osobiste prezesów w polskich firmach. Jest to oczywiście bardzo subiektywny wybór, co jedynie udowadnia, jak z delikatną materią mamy do czynienia w przypadku oceny innych osób. Jedną z laureatek plebiscytu została Irena Eris. Ta sama Irena Eris, która nawet nie posiada telefonu komórkowego (!), nie wspominając o prywatnych profilach w serwisach społecznościowych. Jakie zatem czynniki były decydujące, by docenić dwunastu prezesów i prezesek z polskich firm?

Za najważniejsze kryterium kapituła uznała autentyczność. – Prezes musi być prawdziwy, mieć charakter, pasję i przekonania – czytamy w „Forbes”. Kolejno były to spójność wizji oraz stylu zarządzania, wartości, jakimi kierują się zarządzający w życiu i w pracy, ich komunikacja zewnętrzna i wewnętrzna, a także siła wpływu reputacji i działań prezesa na wzrost zaufania i wartości firmy. Pod uwagę brane były również realia biznesowe, czyli to, w jaki sposób przyjęte przez prezesa strategie i taktyki przekładają się na wyniki firmy i długofalowe postrzeganie prezesów (laureaci zarządzają swoimi firmami przynajmniej 3-5 lat). 

Jeżeli spojrzymy na listę laureatów i przyjęte kryteria, to możemy się jedynie upewnić, że w budowaniu marki osobistej w ogóle nie chodzi o robienie dobrego wrażenia – choć i to jest ważne, do czego jeszcze wrócę – ale przede wszystkim o silne fundamenty, na których opiera się marka osobista.

Personal branding w dobrym wydaniu nie ma nic wspólnego z walką o sławę i lajki.

Jak oceniamy marki osobiste?

Wizerunek i marka osobista są odbierane przez obszar mózgu, który działa szybko i bezrefleksyjnie. Górę biorą tutaj przede wszystkim emocje, a co ważne – silniej przeżywamy te negatywne niż pozytywne.

Warto tutaj przytoczyć prace Daniela Kahnemana, który pisze o dwóch systemach poznawczych, które mamy w umyśle. Marka postrzegana jest przez ten intuicyjny, szybki, emocjonalny. Nikt z nas nie podchodzi do oceny drugiego człowieka analitycznie, z arkuszem Excela i racjonalnie. Upraszczając, można powiedzieć, że po prostu albo ktoś nam podchodzi, albo nie. Ale niech się nam nie wydaje, że o takie błahe mechanizmy, bo zostały one doskonale przebadane i opisane. 

Kahneman opisuje to jako System 1 (funkcjonujący poza świadomym JA) oraz rozważny, ale leniwy System 2 (to właśnie świadome JA). System 1 dostarcza nam wrażeń, z których kształtują się przekonania oraz poglądy i to on odpowiada za nasze wybory i działania.

To, jak oceniamy marki osobiste, czyli też, jak możemy być oceniani, to kwestia pracy naszego mózgu.

Idąc dalej tym tropem, warto zdawać sobie sprawę z tego, jak odbieramy inne osoby, czyli – w kontekście marki osobistej – jak je oceniamy i pozycjonujemy w naszej głowie. Można zdać się tutaj ponownie na własną intuicję, ale naukowcy wyśmialiby takie podejście. Idąc tropem Agnieszki Walczak-Skałeckiej, zobaczmy, na co warto zwrócić uwagę.

Efekt substytucji 

Polega na podejmowaniu decyzji na podstawie oceny pewnego substytutu. Nie mogąc ocenić książki na podstawie jej treści (bo tę poznasz dopiero po jej zakupie), oceniasz ją po okładce lub bazując na opiniach czytelników. Efekt ten bezpośrednio łączy się z efektem aureoli.

Kiedy myślisz o swojej marce osobistej, to ważne jest, by sprawdzić potencjalnych konkurentów w swoim segmencie. Do jakich osób możemy być porównywani? Czym wyróżnia się nasze działanie i na czym możemy budować pr...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Masz już prenumeratę? Zaloguj się, aby przeczytać artykuł.
Zaloguj się
Nie masz jeszcze prenumeraty? Nic straconego! Dołącz do grona stałych Czytelników już dziś i miej pewność, że żadne treści już Cię nie ominą.
Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 drukowanych wydań magazynu Social Media Manager
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • ... i wiele więcej!
Sprawdź szczegóły

Przypisy