Dołącz do czytelników
Brak wyników

Komunikacja w social mediach

25 lipca 2022

NR 26 (Lipiec 2022)

Pracownik w social mediach – prawo i dobre praktyki

0 79

Skuteczne employee advocacy w mediach społecznościowych to marzenie niejednego menedżera marki. Jednak social media bywają mieczem obusiecznym i aktywność pracowników w sieci może obrócić się przeciwko pracodawcy. W większości przypadków wystarczy odpowiednia edukacja i wsparcie w odpowiednim ukierunkowaniu tego społecznościowego potencjału. Bywa, że do sytuacji kryzysowej doprowadzają świadome działania osób, które są już poza organizacją. Dlatego warto poznać przepisy prawne, które regulują ten obszar, a także dobre praktyki, które pomogą wykorzystać potencjał społecznościowy pracowników. Zwłaszcza w małych i średnich przedsiębiorstwach, gdzie procedury HR i compliance nie zawsze adresują to zagadnienie.

My social is my castle

Jak mawiają prawnicy – co do zasady – pracodawca nie może ingerować w treści publikowane na prywatnych kontach pracowników. Dotyczy to zarówno postów, zdjęć, jak i komentarzy. Jeśli jednak pracownik na swoim profilu zamieści informacje o pracodawcy lub o sobie w kontekście pracy w danej firmie (np. w służbowym stroju, w biurze, w trakcie wykonywania obowiązków lub wskazując firmę w opisie stanowiska), wówczas musi się liczyć z tym, że niektóre z prywatnych postów mogą być interpretowane jako stanowisko pracodawcy. Oczywiście, w idealnym świecie pracownik identyfikuje się z marką, na rzecz której pracuje, i jego aktywność w mediach społecznościowych odbywa się z korzyścią dla obu stron, określamy mianem „rzecznictwa pracowników”. 

POLECAMY

Jednak bywają sytuacje, gdy przez celowe lub lekkomyślne zachowanie pracownika social media stają się wewnętrznym źródłem kryzysu wizerunkowego. Dlatego, jeśli pracownik obiektywnie szkodzi reputacji pracodawcy lub ujawnia tajemnicę przedsiębiorstwa, pracodawca może podjąć kroki w celu ochrony swoich dóbr. Nie oznacza to ograniczania wolności słowa. Pracodawca nie może np. w regulaminie pracy zabronić pracownikowi krytykowania, jeżeli wypowiedzi te są „konstruktywne, rzeczowe i mają na celu uzyskanie określonego pozytywnego skutku” (Deloitte Digital Marketing Newsletter 1/2018). To szczególnie ważne w kontekście wdrażanej w firmach polityki sygnalistów. Każda potencjalna sytuacja kryzysowa z udziałem pracowników jest natomiast ogromnym wyzwaniem dla social media managera. Twoją rolą nie jest, co prawda, egzekwowanie prawa czy HR-owych procedur, jednak warto, abyś znał instrumenty prawne i ogólne zasady i był wsparciem dla zarządzających.

Lojalność zapisana w prawie

Czy lojalność jest obowiązkiem? Choć prawo pracy nie nakazuje tego wprost, to można wywnioskować, że tak. Do podstawowych obowiązków pracownika, zgodnie z art. 100 § 2 Kodeksu pracy, należy bowiem dbanie o dobro zakładu pracy, ochrona jego mienia oraz zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, a także przestrzeganie tajemnicy przedsiębiorstwa oraz zasad współżycia społecznego. 

Kwestia lojalności to szczególnie adekwatny temat w kontekście aktywności pracowników w internecie, gdzie informacje rozchodzą się z prędkością światła. Prawo jasno precyzuje, że pracownik powinien także powstrzymać się od działań, które są wymierzone w pracodawcę. W art. 14 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji opisano właśnie takie zachowania. Jednym z nich jest tzw. czyn nieuczciwej konkurencji, czyli rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Dotyczy to przede wszystkim byłych pracowników, którzy nie rozstali się w firmą w przyjaznej atmosferze. Do takich wiadomości zaliczamy nieprawdziwe lub wprowadzające w błąd informacje, w szczególności o osobach kierujących przedsiębiorstwem, produktach lub świadczonych usługach, cenach, sytuacji gospodarczej lub prawnej firmy. To także ujawnienie tajemnicy przedsiębiorstwa, czyli informacji technicznych, technologicznych, organizacyjnych lub posiadających wartość gospodarczą (art. 11 ustawy).

Co może doprowadzić do kryzysu? Tak naprawdę wszystkie nierozsądne zachowania, często powodowane są chęcią zaimponowania swoją firmową pozycją. Mogą to być np. zdjęcia linii produkcyjnej z fabryki, stories z warsztatów firmowych, na których widać zapisane flipcharty, informacja o nowości produktowej, która jeszcze nie została ogłoszona oficjalnie przed firmę czy przechwałki na temat na temat trwających negocjacji zakupowych lub planowanych akwizycji.

Dobre osobiste także dla firmy 

Pracodawca, podobnie jak osoba fizyczna, może chronić swoje dobra niematerialne. Wizerunek, firma, marka, renoma – to wszystko podlega ochronie. Zgodnie z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego w razie dokonanego naruszenia dobra, poszkodowany może żądać zaniechania lub usunięcia jego skutków i w szczególności złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i we właściwej formie (przeprosiny, sprostowanie). Może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty na wskazany cel społeczny.

Jeszcze poważniejszą sytuacją jest pomówienie lub znieważenie, ponieważ reguluje je Kodeks karny. Pomówienie może zaistnieć względem osoby fizycznej lub grup osób, instytucji, osób prawnych lub jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej. Zgodnie z art. 212 Kodeksu karnego pomówienie o postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć dany podmiot w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności (za pomocą środków masowego komunikowania – do roku). Znieważenie natomiast odnosi się wyłącznie do osoby fizycznej i zgodnie z art. 216 Kodeksu karnego również podlega karze grzywny albo ograniczenia wolności (do roku, gdy odbywa się to przez mass media). Co ważne, nie trzeba znieważyć kogoś osobiście, by ponieść konsekwencje – wystarczy, że odbędzie się to publicznie, również przez internet.

RODO czy prawa autorskie?

Ochrona wizerunku to temat, który w kontekście działalności w mediach społecznościowych, jest wyjątkowo newralgiczny. Możesz mieć do czynienia z ujawnieniem danych pracownika lub klienta. Zgodnie art. 81 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych rozpowszechnianie wizerunku wymaga zgody osoby na nim przedstawionej. Kiedy zachodzi taka konieczność? Gdy wizerunek publikowany jest w miejscach ogólnodostępnych, udostępniany nieokreślonej liczbie osób, np. na fanpage’u lub stronie internetowej. Jednak przepisy te nie mają zastosowania w przypadku, gdy osoba jest rozpoznawalna publicznie, zdjęcie jest niewyraźne (nie pozwala jej zidentyfikować) lub po prostu otrzymała za to wynagrodzenie.

Jednak, by skomplikować nieco sprawy, zgoda na rozpowszechnienie wizerunku nie jest tym samym co zgoda na przetwarzanie danych osobowych. Przetwarzanie danych osobowych w postaci wizerunku ma miejsce wtedy, gdy jego wykorzystanie wykracza poza cele osobiste (zdjęcia z wakacji przeznaczone do rodzinnego albumu). Wówczas, zgodnie z art. 6 ust. 1 RODO musisz uzyskać zgodę na przetwarzanie. Wyłączenie tego obowiązku może wynikać z tzw. prawnie uzasadnionego interesu administratora, jednak dotyczy to sytuacji, gdy np. pracodawca dokumentuje wydarzenie na potrzeby sprawozdania sponsoringowego.

Logoski pod ochroną

Przepisy regulujące kwestie znaku towarowego z reguły mają zastosowanie w odniesieniu do nieuczciwych praktyk konkurencji, np. podróbek. Jednak również pracownik może naruszać prawo w tym zakresie, np. reklamując swoją dodatkową działalność logotypem firmy, w której jest zatrudniony na etacie lub po rozwiązaniu umowy. Zgodnie z art. 19 ustawy o znakach towarowych jest to bezpodstawne używanie zarejestrowanego znaku towarowego lub znaku do niego podobnego, w sposób stwarzający niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Jakie kroki może podjąć uprawniony z tytułu rejestracji znaku towarowego? W myśl art. 20 ustawy może on żądać zaprzestania działań naruszających jego prawo z rejestracji znaku towarowego, a także naprawienia wyrządzonej szkody, zwrotu korzyści majątkowej oraz ogłoszenia stosownego oświadczenia.

Na domorosłych Picassów, którzy po prostu chcieliby skorzystać z firmowej identyfikacji wizualnej,...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy