Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Komunikacja w social media

18 grudnia 2018

NR 8 (Grudzień 2018)

Osiem porad dla tych, co walczą o zasięg i zaangażowanie w 2019 roku

557

W zasięgu i zaangażowaniu nie jest najważniejsze to, do ilu użytkowników dotrzesz i ilu z nich zaangażujesz. Najważniejsze jest to, do kogo dotrzesz i kogo zaangażujesz. Nie czujesz tej subtelnej różnicy? Prawdopodobnie w 2019 roku oberwiesz najmocniej po zmianach w algorytmie Facebooka.

Z artykułu nauczysz się:

  •  Na co lepiej postawić – na ilość czy jakość.
  •  Dlaczego votebaiting to zło.
  •  Czy więcej wydawać na tworzenie treści, czy ich promocję.
  •  Jakie trzy pytania powinieneś sobie zadać przed kliknięciem „Opublikuj”.
  •  Co jest kamieniem węgielnym skutecznego komunikowania.

 

Krajobraz na koniec 2018 roku

Nie jest dobrze. A ściślej mówiąc, nie jest dobrze dla tych, którzy w rubryce zasięg i zaangażowanie lubią oglądać wysokie liczby (ewentualnie słupki) i cały czas śrubować swoje rekordy. Przyznam – do niedawna też tym żyłem. O śrubowaniu rekordów w sposób wyłącznie organiczny lepiej jednak zapomnieć. To nie te czasy. Spadek bezpłatnego zasięgu i zaangażowania po początkowym eldorado już dawno dotknął Facebooka, a powoli zaczyna dotykać także pozostałe kanały.

Coraz większa konkurencja i coraz więcej reklam w tych kanałach, to coraz mniej miejsca na organiczne wyświetlanie postów Twojej firmy (posty znajomych to osobny temat). Z tego powodu Facebook robi wszystko, aby to małe poletko wypełniły tylko posty atrakcyjne dla użytkowników. Z kolei twórcy treści dla marek zwykle kombinują, jak za pomocą określonych zagrań bezpłatnie przemycić bezwartościowe treści (ale z logo firmy!) do news feedów użytkowników. Ostatnio w tym pojedynku coraz wyraźniej wygrywa Facebook.

Niestety, przy okazji dostało się też niezależnym twórcom treści. Facebook w całej tej walce o zasięg nie rozdzielił stron firm od stron youtuberów, muzyków czy rysowników, czyli de facto wylał dziecko z kąpielą. W dłuższej perspektywie może mu się to odbić czkawką, ponieważ bez tych niezależnych twórców Facebook straci treści, dla których wielu użytkowników z niego korzysta. Doskonale rozumie to YouTube, który współpracuje z twórcami treści, dzieli się z nimi zyskami z reklam, przyznaje im nagrody za subskrybentów, bo to w dużej mierze dzięki nim ludzie korzystają z YouTube’a. Facebook nie współpracuje z twórcami treści, nie dzieli się z nimi zyskami z reklam, nie przyznaje im nagród za fanów i w dodatku obcina im zasięgi.

Czy wobec tego jest jeszcze sens zabiegać o ten zasięg i zaangażowanie w sposób organiczny? A może trzeba pogodzić się z tym, że za wszystko trzeba dziś płacić? Po tym dość pesymistycznym wstępie mam dla Ciebie osiem rad, których udzieliłbym osobie, pytającej mnie: „Tomek, co mam publikować na tym profilu, żeby zasięg i zaangażowanie się zgadzały?”.

Osiem porad dla tworzących treści do mediów społecznościowych tu i teraz

Stawiaj na jakość, a nie ilość

Strategia publikowania rzadziej, ale za to treści wyższej jakości, moim zdaniem sprawdza się coraz lepiej. Algorytm Facebooka musi czuć, że to, co publ...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy