Dołącz do czytelników
Brak wyników

Content marketing w social mediach

21 września 2018

NR 1 (Maj 2017)

Jak łączyć skuteczność content marketingu z efektywnością social media? Praktyczny przewodnik dla social media managera

413

Najłatwiejsze czasy tworzenia treści w internecie są już za nami. Dzisiaj, kiedy już prawie niemożliwe jest bycie pionierem w swojej branży, na znaczeniu nabierają skuteczna promocja treści, jej recykling i dystrybucja. Social media to zatem jazda obowiązkowa!

Każdego dnia jesteśmy zasypani treścią w najróżniejszych formach. Najwięcej treści tworzą sami użytkownicy, a marki usilnie walczą o ich uwagę. Według danych MarketingProfs w ciągu jednej minuty pojawia się:

POLECAMY

  • 1388 wpisów na blogach,
  • 2,5 mln postów na Facebooku,
  • 72 godziny nowych materiałów wideo na YouTube,
  • 300 000 tweetów na Twitterze,
  • 220 000 zdjęć na Instagramie.

Wszyscy ilością treści jesteśmy zmęczeni. Od zawsze jednak powtarzam, że content marketing nie polega na fabryce treści. Nie chodzi tutaj tylko o tworzenie. Skuteczne działania content marketingowe to treści, których potrzebuje konsument, ale także treści, które do konsumenta będą docierać. A z tym docieraniem jest coraz trudniej. A to konkurencja zepchnie nas na dalszy plan, a to Facebook się na nas wypnie i będzie obcinał zasięgi. By skutecznie walczyć, trzeba wykorzystać wszystkie możliwe chwyty.

Narzędzi walki jest sporo. Może to być promocja organiczna lub płatna, ale najważniejsze, by przebijała się przez szum innych treści. 

Na promocję organiczną składają się:

  • SEO,
  • e-mail marketing,
  • social media,
  • Live Promotions,
  • influencerzy (bez działań płatnych),
  • UGC (treści generowane przez użytkowników).

Promocja płatna to:

  • SEM (PPC),
  • Social Media Ads,
  • artykuły sponsorowane,
  • działania płatne z influencerami.

Promocja treści zapewnia nam ruch na stronie, zwiększa zaangażowanie odbiorców, a wreszcie przybliża nasz lead (potencjalnego klienta) do decyzji zakupowej.

Kluczowe obszary dla promocji treści to zbudowanie zasięgu, następnie zaangażowanie odbiorców w treści, a wreszcie w procesie lead nurturing (dojrzewania leadów) dążenie do konwersji leadów na sprzedaż.

Wiele osób bowiem skarży się, że ich zasięg rośnie, ale nie przynosi to żadnych efektów. Dlatego ważne, by już na początku drogi w działaniach content marketingowych (a na to składa się także każdy post na Facebooku!) wiedzieć, po co to robimy i co ma nam to przynieść. 

Najlepsze praktyki dystrybucji treści

Jeśli stoisz przed wyzwaniem zaplanowania skutecznej promocji i dystrybucji treści w strategii content marketingowej, pamiętaj o:

  • kalendarzu promocji treści (plan content marketingowy, w którym dokładnie zaplanujesz promocję poszczególnych form treści, dopasowaną do persony),
  • segmentacji (pamiętaj, że nie wszystkie treści interesują wszystkich odbiorców),
  • dopasowaniu formy treści do danego kanału komunikacji (ważny jest ton i komunikacja wartości względem persony w danym kanale – np. inny ton na LinkedIn, a inny na Snapchacie; nie powielaj tych samych treści w różnych kanałach komunikacji, stosuj formy natywne dla danej aplikacji czy serwisu),
  • analityce i optymalizacja (mierz, analizuj, optymalizuj).

Jeśli masz cel, to masz call to action

Pamiętaj, że w content marketingu treści mają być przede wszystkim skuteczne i realizować cele Twojej strategii. Nie bój się wyrazistej komunikacji, kim jesteś i co oferujesz – odbiorca nie będzie się domyślał.

Prawdą jest jednak, że w czasach, kiedy rządzi klient, najpierw trzeba go chwycić za serce, a dopiero później za portfel. Ważne jest zatem dopasowanie formy treści do poziomu zaangażowania odbiorców (o czym więcej piszę w dalszej części).

Optymalizuj konwersję swoich działań, by robić jak najmniej pustych przebiegów. Na optymalizację składają się:

  • odpowiedni link do miejsca docelowego (z CTA),
  • wyraziste i mocne CTA (na blogu, w social media, wszędzie!).

Ekotreści, czyli recykling 

Nie da się ukryć, że tworzenie treści jest czasochłonne, a bez odpowiedniej promocji także nieskuteczne. By tworzyć mniej treści, a jednocześnie pozyskiwać widownię, postaw na:

  • republikacje (ponowne publikacje tych samych tekstów w różnych kanałach),
  • recykling treści (bazowanie na treściach, które dostają kolejne życie w innych formach).

Recykling jest wspaniałą techniką ułatwienia sobie życia. Piszesz post na blogu, wykorzystaj go na materiał do kilku postów na Facebooka. Posty na Instagramie wykorzystaj do wpisów na blogu itd. Nadawaj treściom kolejne życie i czerp inspiracje z własnych publikacji. Ważne w takim recyklingu, by pamiętać o natywnych formach w każdym serwisie. Forma natywna to taka, która odpowiada zasadom danego kanału social media. Na przykład Instagram jest wizualny i ważne są tutaj hashtagi, które zupełnie nie sprawdzą się na Facebooku. 

Ostrożnie z tym recyklingiem 

Z perspektywy algorytmów Google’a szczególnie newralgicznym tematem są duplikaty treści, dlatego republikacje (w prasie nazwalibyśmy je przedrukami) należy robić ostrożnie i zgodnie z dobrymi praktykami tolerowanymi przez Google’a.

Przykład

Świetnym przykładem zastosowania zróżnicowanych narzędzi content marketingowych, które odpowiadają odpowiednim etapom dojrzewania leadu, jest firma CallPage. Pozyskiwanie leadów w dużej mierze odbywa się poprzez atrakcyjne, merytoryczne webinaria, do których zapraszani są branżowi eksperci. Ale na tym oczywiście się nie kończy. Dalej mamy zagłębianie wiedzy w ebookach, na blogu, a to wszystko promuje treść dystrybuowana w serwisach społecznościowych, najczęściej wparta płatną promocją, co potęguje efekt. Dla całkowicie dojrzałych leadów mamy edukację już w zakresie samego produktu, co również jest świetnych przykładem działań content marketingowych na etapie posprzedażowym.

Jeśli publikujemy ponownie treść w kolejnym miejscu:

  • Należy użyć canonical tag (canonical URL / URL kanoniczny).
  • W powielonym tekście użyj metatagu „noindex”.
  • Na początku tekstu „przedrukowanego” trzeba przelinkować do oryginału (choć canonical URL powinien być wystarczający).

Dobre praktyki republikowania treści

Duplicate content, czyli powielane treści, to coś, czego Google bardzo nie lubi. Dlatego ważne jest, by do dystrybucji treści podejść rozważnie i stosować praktyki, które nam pomogą, a nie zaszkodzą! Pamiętaj, że:

  • Nie należy ponownie publikować wszystkiego – tylko najlepsze, najbardziej angażujące treści.
  • Zmieniamy nagłówek tekstu (różne tytuły dla tych samych tekstów uczą nas też wiele o dobrych nagłówkach – co działa na naszych odbiorców najlepiej).
  • Republikacja powinna nastąpić minimum po 2 tygodniach od publikacji oryginału.
  • Republikacja również powinna zawierać CTA (call to action, czyli wezwanie do działania).
  • Tekst republikujemy w odpowiednio dopasowanej formie wizualnej do miejsca ponownej publikacji (dopasowujemy układ, grafiki, kontekst tekstu do miejsca publikacji).
  • Nie publikujemy świetnych treści na stronach kiepskiej jakości, z małym zasięgiem; strona z wyższym domain authority da nam większą siłę (m.in. wtyczka MozBar pozwoli Ci sprawdzić autorytet domeny, którą jesteś zainteresowany).

Cóż, nic jednak nie zastąpi oryginalnych treści i na takie warto stawiać. Jeśli jednak czujesz się przyparty do muru i zmuszony do republikacji treści, pamiętaj o powyższych zasadach.

W social media do samodzielnego przedrukowywania siebie dobrze sprawdza się LinkedIn Pulse. 

Treści a proces zakupowy 

Dziś konsument to prawdziwa zosia samosia. Prawie cały proces zakupowy pokonuje sam. Sztuką jest „uderzyć” do niego z odpowiednimi treściami, w najodpowiedniejszym momenc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 5 wydań magazynu "Social Media Manager"
  • Dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych
  • Dostęp do czasopisma w wersji online
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy