Napędzany przez rosnącą średnią długość życia i spadającą liczbę urodzeń świat się starzeje. Implikuje to wiele zmian i nowych wyzwań – społecznych oraz gospodarczych. Srebrna gospodarka (silver economy), czyli wszelka działalność gospodarcza mająca na celu zaspokojenie potrzeb wyłaniających się z procesu starzenia się ludności, staje się faktem. Co więcej, szacuje się, że jest trzecim co do wielkości sektorem gospodarki na świecie, wartym 15 bilionów dolarów rocznie. Silver marketing wspiera ten sektor, oddziałując na „srebrnego” nabywcę. Dotarcie do niego wymaga nowej strategii marketingowej. Jak ją skutecznie wdrożyć?
Kategoria: Artykuł
Budowanie marki osobistej nigdy przedtem nie było tak ważne, jak dziś. Tym bardziej, że kryteria silnego brandu znacznie się zmieniły. Teraz jest to nie tylko wiedza czy umiejętności, ale społeczność, którą marka potrafi zgromadzić wokół siebie. To zdecydowanie droga dla maratończyków, a wszelkie skróty są tylko punktem długofalowej i przemyślanej strategii. Mimo to – dlaczego z nich nie skorzystać? Sprawdź nasze pięć pomysłów na to, jak kreatywnie wypromować profil marki osobistej.
Choć samo rozwiązanie nie jest niczym nowym, a narzędzia napędzane sztuczną inteligencją od dawna wspierają działania marketingowe, to ChatGPT sprawił, że mamy poczucie nadejścia nowej ery. I w tej erze albo otworzymy się na nowe możliwości i przetrwamy, albo zostaniemy zastąpieni przez… tych, którzy wybrali opcję numer jeden. Bo na razie sztuczna inteligencja zamiast zabierać nam pracę, może sprawić, że będzie ona znacznie efektywniejsza.
Nowoczesne firmy stawiają coraz częściej na marketing, którego nie da się utożsamiać jedynie z broszurami, imprezami i wydawaniem budżetu bez przynoszenia zwrotu. Współczesny marketing to zdecydowanie więcej. To nieocenione wsparcie w prowadzeniu biznesu, planowaniu strategicznym, pozyskiwaniu klientów czy budowaniu wizerunku. Marketing B2B jest coraz częściej doceniany, a osoby zajmujące się tą tematyką, inwestują w siebie, swoją wiedzę i rozwój. Niestety widać nadal wyraźną granicę pomiędzy działaniami online i offline, a narzędzia z sukcesem wykorzystywane w marketingu konsumenckim często nie są marketerom B2B dobrze znane.
Prowadząc swoją firmę, stowarzyszenie czy fundację, jesteś odpowiedzialny za jej ciągłość, wzrost oraz rozpoznawalność. Markę budujesz każdego dnia i każdym działaniem. Dzwonisz do partnera lub sponsora – budujesz markę. Wysyłasz maila – budujesz markę. Odbywasz spotkanie – budujesz markę. Tworzysz posty w mediach społecznościowych – budujesz markę. Od budowania marki swojej organizacji nie ma urlopu ani zwolnienia lekarskiego. Tworzysz ją nieustannie. Jeśli stworzysz silną markę swojej organizacji, łatwiej zdobędziesz partnerów, sponsorów czy współpracowników.
Content marketing stanowi ważny obszar działań promocyjnych firmy. Marki wzrastają dzięki wykorzystaniu przekazów, które nie tylko reklamują jej ofertę, ale także niosą za sobą realną wartość dla odbiorcy. Obecnie można zauważyć bardzo szybki rozwój tej strategii marketingowej. Firmy dbają o to, aby tworzyć treści nie tylko unikalne i zoptymalizowane pod kątem SEO, ale także wartościowe dla odbiorców oraz zwiększające ich zaufanie do marki. Jakie są jednak najpopularniejsze rodzaje contentu i jak dopasować je do swojej branży oraz potrzeb klientów?
Zgłasza się do Ciebie klient z koncepcją przeprowadzenia kampanii, której wyników nie jesteś w stanie przewidzieć? A może chcesz przekonać inwestora do innowacyjnego pomysłu, który pozytywnie wpłynie na rozwój jego marki, więc szukasz argumentów na poparcie swojej teorii? Ten artykuł jest w takim razie dla Ciebie!
Powiedzmy sobie wprost: na Facebooku i Instagramie nie wystarczy już tylko być. Ważny jest każdy szczegół, który pozwala zaprezentować się z dobrej strony. Twoim głównym celem jest dotarcie do jak największej liczby osób w sieci, a największym wyzwaniem jest utrzymanie ich przy sobie. Już samo prowadzenie gastronomii nie jest proste, a prowadzenie mediów społecznościowych promujących tę działalność jest równie ciężkim kawałkiem chleba. Jak zatem prowadzić swój profil, by zbudować silną więź z klientami i zaserwować im ucztę nie tylko smakową, ale i wizualną?
Blog jest jednym z popularniejszych narzędzi wykorzystywanych w ramach całej strategii marketingu internetowego. Trudno się temu dziwić. Pozytywnie wpływa nie tylko na budowanie wizerunku w internecie, ale także pomaga w utrzymaniu długotrwałych relacji. A jego systematyczne i regularne prowadzenie sprawia, że jego pozycja w Google rośnie.
Realizując kampanie w mediach społecznościowych – niezależnie od tego, czy robimy to od strony agencji, czy też klienta – najczęściej nie zwracamy uwagi na uwarunkowania strategiczne. Dotyczą one specyfiki produktu, kontrahenta i rynku. Tworząc koncepcję działań w social mediach (najczęściej na Facebooku i Instagramie – ale także na LinkedInie, Twiterze, TikToku czy Snapchacie), bardzo często poświęcamy wiele czasu personie – czyli profilowi potencjalnego klienta. Znacznie rzadziej skupiamy się na specyfice samego produktu. Owszem, mamy wiedzę o tym, co promujemy, ale bez wnikania np. w sytuację konkurencyjną konkretnego towaru. Co zatem wiesz o produkcie, który wspierasz w social mediach?
Kiedy wydaje się, że wszystko się skończyło, wtedy dopiero wszystko się zaczyna – to powiedzenie księdza Jana Twardowskiego jest dzisiaj pierwszą myślą każdego accounta i community managera po otwarciu laptopa w piątkowy poranek. Bardzo często to właśnie tego dnia okazuje się, że trzeba jeszcze podmienić zdjęcie w tle, przeczytać wszystkie zgłoszenia konkursowe albo przygotowywać na szybko post z okazji Dnia Wojsk Radiotechnicznych. Czy jest jakiś sposób, aby uniknąć nieprzewidzianej masy pracy, podczas gdy weekend zagląda już przez okno? Tak – jeżeli zastanowimy się, czy wszystkie te działania są nam faktycznie potrzebne.
Stale malejący średni czas uwagi użytkowników w internecie wymusza nasz udział w wyścigu zbrojeń na treści, które efektywnie zaatakują wzrok odbiorców. Skuteczny przekaz opiera się dziś nie tylko na grafice i informacji, ale również na liternictwie, które zasygnalizuje wymowę tekstu, nim odbiorca zdąży go przeczytać.